Udział w Drzwiach Otwartych pokazał jedną ważną rzecz - przyszłość zaczyna się właśnie w takich miejscach
To był dzień pełen energii, rozmów i konkretnych inspiracji. Ósmoklasiści mogli zobaczyć zawody nie z podręcznika, ale „na żywo” - rozmawiając z ludźmi, którzy na co dzień budują, gotują, tworzą i prowadzą własne firmy. I to lokalnie
Szczególnie cieszy mnie to, jak mocno w to wydarzenie zaangażowali się nasi przedsiębiorcy. To właśnie oni pokazują młodym ludziom, że można rozwijać się, pracować i odnosić sukcesy tu, na miejscu - bez konieczności wyjazdu.
Takie spotkania mają ogromną wartość. Bo wybór szkoły i zawodu to nie jest decyzja „na chwilę” - to pierwszy krok w dorosłość. A jeśli młodzi mogą podjąć ją świadomie, mając realny kontakt z różnymi branżami - to jesteśmy na dobrej drodze.
Cieszę się, że mogłem być częścią tego wydarzenia - również od strony praktycznej, pokazując zawód kucharza i kelnera Brawo dla szkoły za świetną organizację
Brawo dla przedsiębiorców za czas, otwartość i inspirację
I trzymam...